Przejdź do głównej zawartości

Posty

Sałatki z jajkiem

Dzisiejszym weekendowym bohaterem będzie jajko, które idealnie sprawdza się jako dodatek do sałatki. Nie koniecznie musi to być klasyczne jajo na twardo pokrojone w kostkę i wymieszane z majonezem. Nie ukrywam jednak, że w takiej postaci również smakuje bardzo dobrze. 

Propozycje sałatek opierają się na prostej bazie z warzyw z dodatkiem dipu lub sosu. Warzywa można wybierać dowolnie. Najważniejsze, żeby były to takie, które Wam smakują.
Miks sałat, do tego świeże liście szpinaku, odrobina sera typu feta i czerwona fasola z puszki dla koloru to kompozycja, która wg. mnie smakuje bardzo dobrze. Jajko czyli nasz dzisiejszy bohater ugotowane jest na pół twardo. Zazwyczaj takie jajo udaje się kiedy tak naprawdę miało być na miękko :P. Do tego wszystkiego pyszny i wyrazisty sos na bazie oliwy i musztardy z przyprawami.
Kolejna ekspresowa sałatka na masie miksu sałat z ogórkiem zielonym i pomidorem gotowa jest w pięć minut. Jajo sadzone na patelni bez dodatku tłuszczu z solą, pieprzem i wę…
Najnowsze posty

Weekend z pyszną kawą ...

Poranny rytuał i podstawa dnia - KAWA! W moim przypadku z mleczkiem i bez cukru. Nie ma to jak wolny weeknd i pyszna kawka z rana.

Tym razem w moje ręce wpadła ziarnista Lavazza Crema z delikatną pianką. Małe i pachnące ziarenka umieszczone są w solidym opakowaniu z grubej folii. Zmielona w młynku kawa wylądowała w ekspresie przelewowym. Unosił się przyjemny aromat. 
Kawa jest delikatna w smaku z lekką orzechową nutką. Moim zdaniem będzie smakowała miłośnikom lekkich kawowych smaków, preferującym kawę z mlekiem.


Pianki niestety nie uzyskałam, ale zależy do od typu ekspresu. Ciśnieniowy daje efekt kawy crema.
Lavazza Crema e Aroma to włoska mieszanka. Zawiera średnio palone ziarna gatunku Arabica (40%) i Robusta (60%). Idealnie nadaje się do cappuccino lub late.


Jakie gatunki kawy polecacie? Ja jestem miłośniczką mocnych, wyrazistych smaków, które łagodzę mlekiem. Na codzień używam ekspresu przelewowego, zaparzacza, czasem sięgam też po kawę rozpuszczalną lub klasycznie parzoną "…

Pomysł na szybkie sałatki ...

Niby wszystko stoi, a mnie czas leci jak oszalały ... Przy tym całym zamieszaniu tak czy owak zaniedbuje niektóre obowiązki domowe 😋 i niestety także mojego bloga, więc wpadam szybciutko i zostawiam dwa równie szybkie przepisy na sałatki.

Jak się już pewnie zorientowaliście moje przekąski i sałatki są baaaardzo kombinowane. Otwieram lodówkę, wyciągam składniki i robię. Oczywiście mam kilka ulubionych dań, których przygotowanie wymaga listy zakupów, ale tak na codzień wybieram to co już jest.
Sałatki dzień po dniu, więc i produkty się powtarzają. Pierwsza to połączenie kolorowych warzyw ogórka, pomidora i kukurydzy konserwowej z szynką dojrzewającą i sosem ziołowym tym razem takim gotowym z torebki, który wymaga jedynie dodania odrobiny wody i oliwy. Do chrupania nieco ulubionego słonecznika.

Kolejna propozycja również na bazie pomidora z zieloną pietruszką, serem kanapkowym typu feta i ciecierzycą. Do tego eksperyment kulinarny, ale za do bardzo smaczny, czyli dip ze zmiksowanej kuku…

Kosmetyczne perełki ... Balea

Dlaczego lubię markę Bale, która od czasu do czasu gości na moim blogu? Głównie dlatego, że oferowane kosmetyki są według mnie bardzo neutralne. Nie obawiam się ich stosowania, bo wiem, że nie spowodują na mojej skórze żadnych skutków ubocznych. Uwielbiam pachnące żele pod prysznic w wesołych opakowaniach, ale też kremy, płyny no mycia rąk, szampony. Jak to zwykle bywa jedne produkty pasują mi bardziej, a inne mniej, ale nie mam obaw przed testowaniem. Jakiś czas temu dzięki uprzejmości pewnej miłej damy :) w mojej ręce wpadło także kilka perełek, których wcześniej nie próbowałam.

Zacznę od pomadki, a właściwie peelingu do ust, który jest dla mnie hitem i to nie tylko dlatego, że pięknie pachnie kokosem. Złuszczające drobinki to wiórki kokosowe, któe pomimo tego, że są bardzo wyczuwalne delikatnie złuszczają. Pozostałe składniki to między innymi masło shea, odżywcza witamina E i wosk pszczeli. Jak tylko poczuję, że moje usta są przesuszone, np. po użyciu szminki czy błyszczyku zaraz …

Kulinarne inspiracje ...

Dawno na blogu nie było żadnych smakołyków ... Czas to nadrobić póki jestem kulinarnie natchniona 😏
Jak zwykle są to pomysłowe dania i przekąski "na winie" czyli otwieram lodówkę biorę to co się nawinie i kombinuje.



Pierwsza propozycja to sałatka ala z maka 😋z chrupiący panierowanym kurczaczkiem i warzywami z sosem. Pewnie nieco mniej kalorii bo sos na bazie jogurtu naturalnego z solą, suszonym koperkiem i suszonym szczypiorkiem. Baza to sałata lodowa, ogórek zielony, pomidor i czerwona cebula. Najlepiej jeśli pierś z kurczaka będzie panierowania i smażona samodzielnie, chociaż w sklepach dostępne są też gotówce z dobrym składem. Wersja fit to oczywiście grillowany kurczaczek bez panierki.

Według mnie idealnym dodatkiem do pomidora jest ser. Czy to żółty na kanapce czy biały np. feta, mozarella lub typu włoskiego w sałatce. Wystarczy całość posypać prażonym słonecznikiem dodać smaczyste oliwki i pikantną cebulę...

Kolejna propozycja to pyszna owsianka na śniadanko lub des…

Smakowite usta ...

Toffi, malina czy cukrowe pianki? Który smak wybieracie? Smakowite błyszczyki pięknie pachną, a modne, matowe kolory przyciągają wzrok.

Najbardziej do gustu przypadł mi delikatnie brązowy kolor. Brudny róż i intensywna malinka również ładnie prezentują się na ustach - kolor plus efekt nawilżenia.


Zapach kosmetyków jest obłędny, bardzo słodki i smakowity. Dodatkowy plus to także przyjemny smak, a oblizanie słodkich ust jest nieuniknione.
Nałożony pigment nie zmienia koloru, wygląda dokładnie tak jak na opakowaniu. Wygodny aplikator pozwala na precyzyjne nałożenie kosmetyku.


Najbardziej jestem zadowolona z tego, że błyszczyk nie wysusza ust. Czasem po użyciu np. szminki moje usta są tak przesuszone, że przez długi czas nie jestem w stanie przywrócić ich do formy.

Niestety wśród tak wielu plusów znalazł się jeden duży minus. Błyszczyk nie należy do trwałych. Rano nakładam go na usta, jadę do pracy i właściwie już go nie ma. Dla efektu trzeba zawsze mieć go w torebce. Zapach wynagradza j…

Maseczki dla każdego typu skóry

Maseczki to moja ulubiona część pielegnacji. Odprężają i często dają natychmiastowe efekty. Domowe spa z kawką to mój patent na relaks.

Dzisiaj na tapecie produkty marki Oriflame. W pierwszej kolejności podzielę się z Wami opinią na temat maseczki arbuzowej. Pierwszy plus za ładne i solidne opakowanie. Pudełeczko wygląda tak jakby w środku kryło np. cienie do powiek. W środku znajdziemy jednak kasułkę pelną delikatnie czerwonego żelu. No właśnie, tego typu konsystencja to dla mnie też nowość.


Maseczka bardzo ładnie, arbozowo pachnie. Żel łatwo rozsmarowuje się na twarzy i przyjemnie chłodzi. Po ok. 10 minutach nadmiar wystarczy delikatnie wklepać. Produkt jest bardzo wydajny. W mojej ocenie wystarcza na 3 aplikacje. Skóra jest przyjemnie nawilżona i wygładzona.



Opis i skład że strony Oriflame:

Wygodna w użyciu, jednorazowa maseczka żelowa z naturalnym olejkiem z nasion arbuza. Nawilża skórę oraz nadaje jej miękkość i promienność, jednocześnie przywracając jędrność i świeżość. Zapewnia…