Przejdź do głównej zawartości

"Baleowy" zawrót głowy ;)

Kosmetyki Balea znam od bardzo dawna. Rodzinka z Niemiec często przywoziła prezenty w postaci balsamów, kremów, żeli, dezodorantów i innych cudów :).


Najbardziej do gustu przypadły mi żele pod prysznic i jeśli tylko mogę chętnie po nie sięgam. W sklepach internetowych można je kupić za około 5-8 zł. Czasem widuję je też na targu lub w sklepach z niemiecką chemią.  Nie ukrywajmy, że najbardziej opłacają się te prosto z drogerii DM ;) Mój "zagraniczny dostawca" ♥;) zaopatruje mnie w sprawdzone kosmetyki i ciekawe nowości.

Dużym plusem żeli pod prysznic są na pewno cena, rzadko spotykane kompozycje zapachowe np. trawa cytrynowa i malina, czerwona pomarańcza czy bardziej klasyczne mleko i miód. Po za tym bardzo dobrze się pienią, a po ich użyciu skóra jest odświeżona i przyjemna w dotyku. W mojej ocenie to bardzo przyzwoite kosmetyki do codziennego stosowania dla całej rodziny.


Nowością dla mnie jest seria OIL REPAIR szampon i odżywka z olejem arganowym dla włosów suchych i zniszczonych. Idealna dla osób, które farbują włosy lub często używają suszarki czy prostownicy. Jeśli chodzi o odżywkę to pomimo, iż producent zaleca stosownie jej po umyciu ja robię na odwrót. Najpierw nakładam kosmetyk na suche włosy i pozostawiam na kilka minut. Podobnie robię z maską Balea dla włosów pozbawionych blasku tyle, że raz lub dwa razy w tygodniu. Dopiero wtedy myję głowę szamponem i gotowe :) Efekt ... włosy nie są obciążone i dłużej pozostają świeże.


Spotkaliście się już z kosmetykami Balea? Może macie jakieś ulubione tej marki? :)

Komentarze

  1. Nie używałam jeszcze tych kosmetyków,ale muszę sprobować

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapachy bardzo mnie ciekawią, najchętniej sięgnęłabym po żel pod prysznic :)

    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię kosmetyki Balea ;) Szkoda, że w Polsce stacjonarnie się niedostpne ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze takich kosmetyków nie widziałam. ;-;

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam 3 żele pod prysznic z Balea. Szału nie było, ale chętnie poznałabym inne kosmetyki tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałyśmy żadnego ale wiele dobrego o nich czytałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jeszcze nie miałam okazji sprawdzić produktów Balea;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja miałam okazję tylko poznać żel Mango Mambo :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie w bułgarskim DM zaopatruje mąż, głównie w żele do golenia ;) Uwielbiam ten grejpfrutowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam przyjemności poznać Balea ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jeszcze okazji testować :P Zapraszam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię ich zele pod prysznic :-) mają cudowne zapachy :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczerze pierwszy raz je widzę, ale sprawiają pozytywne wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio też sobie kilka kosmetyków z Balei zamówiłam :) m.in. ten żel o zapachu maliny i trawy cytrynowej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. u siebie w mieście mam hurtownię właśnie z tymi produktami, za szampon lub odzywke z Balea place 4 złote, smieszna cena :D

    http://www.owodoru.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz