Przejdź do głównej zawartości

Odmładzające mleczko do ciała Bielenda


Wyrusz w podróż marzeń, odkryj niezwykły świat egzotycznych zapachów, zanurz się w świecie rytualnej pielęgnacji ciała. Informacja na opakowaniu zachęca do zakupu ;)


Kolejny raz suszona promocją, w biegu wrzuciłam mleczko do koszyka. Oczywiście nie sprawdziłam zapachu, bo przecież kokos jest super :) Okazało się jednak, że aromat daktyli jest o wiele bardziej wyczuwalny. Zapach bardzo długo utrzymuje się na skórze. Na szczęście po aplikacji już mnie tak nie drażnił. Kolejny minus ... mleczko słabo się wchłania. Potrzeba dużo czasu, żeby je całe wsmarować. Zaczęłam je stosować na wilgotną skórę, wtedy aplikacja jest przyjemniejsza.



Jest jednak kilka plusów :) ... nie za gęsta konsystencja, wygodna pąpka i fakt, że skóra stała sie faktycznie gładka, nawilżona i przyjemna w dotyku. Miłośnikom zapachu spodoba się również to, że utrzymuje się on calutki dzień.

Kilka słów od producenta:
Zawiera bio olejek arganowy - naturalne źródło gładkiej skóry.
Odmładzające mleczko do ciała wykorzystuje niezwykłe właściwości roślin rytualnych Afryki - aktywnie regeneruje skórę, przywraca jej właściwą jędrność i elastyczność. Ciało odzyskuje niezwykłą miękkość, gładkość i właściwe nawilżenie. Egzotyczny, ciepły i korzenny aromat mleczka poprawia samopoczucie i dodaje energii.
O piękno Twojej skóry zadbają daktyl i kokos - dzięki bogactwo witamin, cukrów i soli mineralnych te afrykańskie rośliny zmiękczają naskórek, nawilżają go i nadają skórze jedwabistą gładkość, przeciwdziałają procesom starzenia.

Mleczko niestety nie zabrało mnie w egzotyczną podróż do dzikiej Afryki :) Miałyście może możliwość stosowania tego kosmetyku? Jakie są wasze wrażenia?

Komentarze

  1. Nie znam go, ale Bielenda ma nawet fajne balsamy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mignęło mi to mleczko gdzieś na sklepowych pułkach. Jednak mam za dużo produktów, które się długo wchłaniają :-( a chce je wykończyć przed latem

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię produkty Bielendy, zawsze jestem miło zaskoczona :) Jednak tego mleczka jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam produkty Bielendy, aktualnie używam kremy przeciwzmarszczkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o mleczka od Bielendy jeszcze nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z bielendy kosmetyki dobrze mi się kojarzą bo moja mama ich używa, ale tego produktu na pewno nie. Ajć Afryką zawiało mi tutaj :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No to niestety kosmetyk nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że ten zapach wypada tak kiepsko. Dla mnie powolne wchłanianie to również minus ponieważ od mleczka najczęściej oczekuję szybkiej absorpcji. Gdy zależy mi na potężnej dawca nawilżenia i nie oczekują szybkiego wchłaniania wybieram raczej bardziej treściwe maski do ciała.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Test! Nowe pieluszki Lupilu

Nowy rok, nowe testy, nowe wyzwania 😊 Tym razem z Testmetoo miałyśmy okazję wypróbowania nowych pieluszek Lupilu dostępnych w sieciach sklepów Lidl. Jak się sprawdziły i czy spełniły nasze oczekiwania ...?


Zacznę od samego wyglądu. Pieluszki są bardzo estetycznie wykonane, nie zabrakło też ładnej, kolorowej grafiki. Po założeniu dobrze przytegają do ciałka dziecka. Rzepy są dość wytrzymałe.

Moje maleństwo używa pieluszek jedynie na noc, a od paru dni już właśnie wogóle 😉 W naszym przypadku nie zdarzyło się, żeby pieluszka przeciekła, zsunęła się czy podrażniła skórę.

Foto z oficjalnej strony pieluszek
Mam duże zaufanie do produktów oferowanych przez sklepy Lidl. Tym razem również się nie zawiodłam.


Jesiem ciekawa jak pieluszki spisały się w przypadku Waszych maluszków 😊


Złota Kolekcja Bajek ...

Chodzę, szukam, odwiedzam wszystkie pobliskie kioski, salony prasowe i nic :( Pierwsza część Złotej Kolekcji Bajek, a mianowicie "Król Lew" rozeszła się jak świeże bułeczki w przeciągu kilku godzin. Nic dziwnego ... pierwszy zeszyt kosztował w końcu jedyne 1,90 zł!


Dlaczego tak bardzo zależało mi na tej kolekcji? Uwielbiam bajki Disneya i z ogromnym sentymentem wspominam moją serię książek, które mama kupowała mi w wydawnictwie Świat Książki. Bajeczki przekazałam bratanicy :) a teraz zbieram te piękne opowieści dla mojej córeczki :)

Bardzo, ale to bardzo długo zastanawiałam się nad zakupem prenumeraty. Nigdy nie miałam zaufania do tych super stronek z gazetkami, gdzie do każdego numeru dodawane są prezenciki i inne bajery. Wiele pytań krążyło mi po głowie. Czy nie ma ukrytych kosztów? Czy można zrezygnować? Czy przypadkiem po zakończeniu prenumeraty "nie wcisną" mi jakiejś kolejnej"? itp, itd ....

Przeczytałam uważnie zasady i postanowiłam zaryzykować. Na poc…

Konkurs z Canpol babies !!! Nasze zwierzaki :)

Jesteś mamą, spodziewasz się dziecka, a może chcesz zrobić prezent koleżance :)? Razem z Canpol babies przygotowaliśmy dla Was kolejny KONKURS,  którego zasady są niezwykle proste!



Niejednokrotnie przyszłe mamy obawiają się czy stały domownik ... czytaj np. kot lub pies :) zaakceptuje nowego członka rodziny, a najczęściej okazuje się, że bobas i pupil stają się najlepszymi przyjaciółmi :) ....  Prześlij zdjęcie, kolaż, opis ... pełna dowolność, przedstawiające Waszego rodzinnego zwierzaczka :) ... podczas zabawy z dziećmi, na spacerze, na kanapie ... jestem bardzo ciekawa Waszych pomysłów :)

Sponsorem nagrody jest Canpol babies, a jurorami będą ja, moja córeczka i mąż :) Wybierzemy najbardziej kreatywną pracę!
Zgłoszenia przyjmowane są na adres mailowy elkab0202@wp.pl  od dziś tj. 09.11.2017 r. do 26.11.2017,  a ogłoszenie wyników nastąpi dnia 30.11.2017 r.  W komentarzu wpiszcie, że bierzecie udział w zabawie :)
Teraz najważniejsze .... UWAGA fanfary! .... NAGRODA! Dwa piękne zestawy &…