Przejdź do głównej zawartości

Sposób na bezstresowe przygotowania do spaceru ... torba Babymel London

Zostałam szczególnie wyróżniona i jako jedna z pięciu mam mogę przetestować torbę Babymel London Satchel Oyster. Wszystko to za sprawą organizatora całej akcji czyli Magazynu Supermama.



W pierwszych słowach, a właściwie zdjęciach :) wrażenia najbardziej zainteresowanej osoby. Przecież to właśnie jej rzeczy będą noszone lub wożone :) Jak widać reakcja pozytywna i to nawet bardzo. Nowy nabytek został zaakceptowany :)




Przejdźmy jednak do rzeczy ... Kolor brudnego różu z brązowymi wstawkami idealnie wpisuje się w obecne trendy. Dzięki temu torba nadaje się nie tylko do powieszenia na wózku, ale będzie służyć także jako niezbędnik dla mamy i dziecka na pieszych wycieczkach. Jej przybliżone wymiary to 40 x 46 x 15 cm. Wydaje się więc być dość pojemna. Tutaj zaczyna się pierwszy test ...


Czy pomieści wszystkie rzeczy?

Dla mojej córeczki: pieluszki, chusteczki, butelka, zabawka, ubranko na zmianę.
Dla mnie: portfel, torba na zakupy (klucze i telefon jak zwykle w kieszeni ;))



Jak widać wszystko jest idealnie poukładane i ma swoje miejsce. Każdą rzecz można szybko znaleźć i swobodnie wyjąć. Torba jest podzielona na strefę dla mamy i bobasa. Dodatkowym atutem jest kieszonka na butelkę. Zapobiega wylewaniu się napoju. Plusem jest też dołączony do torby przewijak. Zajmuje mało miejsca, a jest bardzo praktyczny.







Moja torba, która była dołączona do wózka to taki typowy worek bez przegródek. Jest to mało wygodne i trudno się w niej odnaleźć. W prawdzie jest idealnie dopasowana kolorystycznie, ale i tak chętnie zamieniłabym ją na Babymel, która test organizacji przeszła śpiewająco :)


Torba Babymel kontra klasyczna torba do wózka

Kolejny etap ... Mama musi znieść wszystko to co spakowała. Cała przyjemność po mojej stronie. Bardzo wygodny uchwyt, który można przedłużyć i przewiesić torbę przez ramię. Wszystko jest na szczęście leciutkie, ale w mojej ocenie torba jest na tyle solidnie wykonana, że można w niej nosić coś cięższego np. drobne zakupy, które często zdarza się robić podczas spaceru :)



Materiał jest dość śliski i wydaje się, że łatwo utrzymać w czystości. Szczególnie do gustu przypadła mi również dbałość o detale. Zameczki, zapięcie, wykończenia wszystko na wysokim poziomie :) Poszewka w środku oraz przewijak cieszy oko pięknymi serduszkami.



Torbę w łatwy i przyjemy sposób można przymocować do wózka. Wystarczy zapiąć rzepy znajdujące się na uchwycie. Mocowanie jest stabilne, a sama torba wisi wysoko i nie obija się o kolana.




Taki spacer to sama przyjemność. Ładna pogoda, wszystko pod ręką i jeszcze zakupy udane. Co prawda większość rzeczy się nie przydała, bo kruszynka całą drogę przespała, ale jak wiadomo zawsze trzeba mieć wszystko przy sobie :) Za to część dla mamy była aktywnie wykorzystywana i niestety portfel nie zagrzał długo miejsca w wygodnej kieszonce :)



Minusy? W samym użytkowaniu nie znalazłam żadnego. Wygodne zapięcie, duża pojemność, praktyczne przegródki, stabilny uchwyt. Jedyne co może odstraszać to cena. Torbę można nabyć w sklepach internetowych za około 199 zł. Jak wiadomo za jakość trzeba zapłacić, a naprawdę warto :)

Podsumowując Babymel to torba dla aktywnej mamy podążającej za trendami. Pasuje do wózka i codziennych stylizacji :) Jest idealna zarówno do noszenia rzeczy maluszka jak i starszych i bardziej wymagających szkrabów :) Pomieści także drobiazgi mamusi. Pozwala się zorganizować i jak mówi sam tytuł recenzji bezstresowo przygotować do spaceru.


Jesteś mamą, spodziewasz się dziecka, a może szukasz praktycznego prezentu dla bliskiej Ci osoby? 
Torba Babymel London jest właśnie dla Ciebie :)

Nie ukrywam, że ja i torba zdążyłyśmy się bardzo polubić. Mam ogromną nadzieję, że zostaniemy już razem na zawsze :P Trzymajcie kciuki :) 


Zapraszam także na fanpage Babymel London Polska TUTAJ
oraz stronę Magazynu Supermama TUTAJ

Komentarze

  1. świetna torebusia i kolor ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo..jaki śliczny mały szkrabik :-)
    Jestem zaskoczona wielofunkcyjnością torby. Do tego ma ładne kolory :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się podoba i jest praktyczna :)

      Usuń
  3. Śliczny maluszek ;)
    Torba fajna, rzadko się zdarza aby w klasycznej torbie od wózka były jakiekolwiek przegródki co jest denerwujące bo niczego nie można znaleźć .

    OdpowiedzUsuń
  4. fajna, na pewno przydatna na spacery z maluchem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamiętam jak ciężko było mi znaleźć idealną torbę dla mnie i syna, z czasem zwyczajnie się poddałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna jest ta torba;-) i słodki maluszek;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna torba :) buziaki dla córeczki ;)
    Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna torba i to nie tylko w przypadku spaceru z dzieckiem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Torba torbą ale maluszka byśmy Ci "ukradły" xD
    Zwłaszcza, że dziś jednej z nas śniły się takie małe berbecie i poczuła instynkt xD

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Faktycznie sporo, ale przez 9 miesięcy można nazbierać :))

      Usuń
  11. Uroczy maluch <3 Pojemna torba przy dzidziusia jest znakomitym rozwiązaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Maluszek cudowny💋💗

    www.karyn.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Również testowałam tę torbę i w porównaniu do mojej obecnej ( a to już druga) jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie temat dzieci nie dotyczy i jeszcze długo nie będzie :) ale mam nadzieję że się sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  15. Cena wysoka ale torba fajna, mam taką wozkowa i jest mi właśnie wozkowa :D A ta na taką nie wygląda to na jej plus 😉

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaki cudowny, szczęśliwy bobasek :) Przede wszystkim gratuluję tego wyróżnienia. Torba bardzo praktyczna i do tego fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Torba jest świetna, bardzo praktyczna i pojemna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. torba świetna i praktyczna, ale najlepsza jest Twoja prześliczna kruszynka <3

    OdpowiedzUsuń
  19. fajna torba i wszystko pomiesci ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. widać, ze torba fajna, no i Twoja organizacja super :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super torba. Moja również była jednokomorowa, w której wszystko się mieszało. Teraz do spacerówki taka byłaby idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jaki słodziak *.* Torba sama w sobie wygląda na porządną i przydatną na takich spacerach, ale zbyt dobrze się na tym nie znam, gdyż ani ja, ani nikt bliski z mojej rodziny takiego małego berbecia nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  23. lubię takie duże, niepozorne torebeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pojemna i praktyczna torba do wózka, to podstawa jeśli chcemy wyjść na spacer z takim maluchem. Ja akurat jak urodziłam młodego zaopatrzyłam się w dużą torebkę zdługim paskiem.
    Ale ładna Wasza malutka :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super torba, ja tez mialam nadzieje na testy ale chyba sie nie udalo, a przynajmniej jak na razie nie dostalam zadnej wiadomosci, pamietam ze jak byla testowana videoniania to bardzo pozno dostalam odp (ale udo mi sie ja wygrac) wiec zy ze aby za jakis czas torba wrocila do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Super torba, ja tez mialam nadzieje na testy ale chyba sie nie udalo, a przynajmniej jak na razie nie dostalam zadnej wiadomosci, pamietam ze jak byla testowana videoniania to bardzo pozno dostalam odp (ale udo mi sie ja wygrac) wiec zy ze aby za jakis czas torba wrocila do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dobra torba do wózka to podstawa, te które dają w zestawie do wózka do niczego się nie nadają. U nas zaraz 2 latka wiec torbę i wózek zamieniam na plecak 👍🏻

    OdpowiedzUsuń
  28. Torebusia torebusią, ale jaka dzidzia słodka! :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Rozdanie! Pod hasłem ... specjalnie dla Ciebie!

Wymyśliłam dla Was niespodziankę ... rozdanie pod hasłem specjalnie dla Ciebie!

O co chodzi? Napisz w komentarzu jaki masz typ cery, rodzaj skóry i włosów, jakie zapachy kosmetyków lubisz oraz jakich kolorów używasz do makijażu, a ja skompletuję specjalnie dla Ciebie zestaw prezentowy! Będą to kosmetyki znanych marek takie, które i ja lubię :) Mam nadzieję, że uda mi się sprostać zadaniu :)
Dorzucę od siebie również próbeczki i gadżeciki :)
Jak Wam się podoba taki pomysł? Rozdanie trwa od 30.05 do 30.06.2017 do godziny 24:00, a 01.07 wylosuję zwycięzcę. Później czas na zakupy i wysyłkę do 14.07 😉
Sponsorem nagrody jestem ja, a Was serdecznie zapraszam!
Zasady są proste ... wystarczy być publicznym obserwatorem bloga! Za udostępnienie grafiki na swoim blogu, Instagramie, Google+, obserwację mojego profilu na Instagramie, Google+ dodatkowe losy. Piszcie jakie akcję udało Wam się wykonać 😉!!!

Nawilżający żel i szczoteczka do mycia twarzy ... LIRENE

Święta,  święta i po świętach ... :)  Często zmieniam kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Nie znalazłam jeszcze ideału :) Kilka dni stosuje nawilżający żel do mycia twarzy z błękitną algą i muszę przyznać, że to całkiem fajny kosmetyk. Skóra jest świeża i dobrze oczyszczona. Nie zauważyłam żadnych zaczerwienień czy dodatkowych wyprysków, co często mi się zdarza testując kolejny żel.
Do produktu dołączona była szczoteczka do czyszczenia twarzy z funkcją masażera.  Włosie jest mięciutkie, a jej używanie naprawdę bardzo przyjemne. Nie znam dokładnej ceny zestawu, ponieważ był to jeden z prezentów świątecznych jakie otrzymałam ♥, ale w sklepach online zestaw taki kosztuje w granicach 40-50 zł. 

Kilka słów od producenta ... Laboratorium Naukowe Lirene zainspirowane ideą kompleksowego oczyszczania i pielęgnacji skóry stworzyło innowacyjną Technologię ALGAE PURE, opartą na synergii działania składników oczyszczających oraz intensywnie pielęgnujących alg. Zapewnia ona działanie na kilku pozioma…

Złota Kolekcja Bajek ...

Chodzę, szukam, odwiedzam wszystkie pobliskie kioski, salony prasowe i nic :( Pierwsza część Złotej Kolekcji Bajek, a mianowicie "Król Lew" rozeszła się jak świeże bułeczki w przeciągu kilku godzin. Nic dziwnego ... pierwszy zeszyt kosztował w końcu jedyne 1,90 zł!


Dlaczego tak bardzo zależało mi na tej kolekcji? Uwielbiam bajki Disneya i z ogromnym sentymentem wspominam moją serię książek, które mama kupowała mi w wydawnictwie Świat Książki. Bajeczki przekazałam bratanicy :) a teraz zbieram te piękne opowieści dla mojej córeczki :)

Bardzo, ale to bardzo długo zastanawiałam się nad zakupem prenumeraty. Nigdy nie miałam zaufania do tych super stronek z gazetkami, gdzie do każdego numeru dodawane są prezenciki i inne bajery. Wiele pytań krążyło mi po głowie. Czy nie ma ukrytych kosztów? Czy można zrezygnować? Czy przypadkiem po zakończeniu prenumeraty "nie wcisną" mi jakiejś kolejnej"? itp, itd ....

Przeczytałam uważnie zasady i postanowiłam zaryzykować. Na poc…