Przejdź do głównej zawartości

Equilibra dla maluszka ...

Produkty marki Equilibra testujemy od kilku miesięcy i muszę przyznać, że mam coraz większą ochotę sięgnąć po kosmetyki dla kobiet :) Może jakiś szampon albo balsam? W końcu jest w czym wybierać :)

Tym razem trafiły do nas chusteczki pielęgnacyjne i kojąca emulsja z tlenkiem cynku. Emulsja to preparat na bazie wody, który ma za zadanie chronić skórę maluszka i łagodzić podrażnienia. Szczególnie przydatna jest przy odparzeniach z pieluszek. Nie działa cudów od razu, ale systematyczne, kilku dniowe stosowanie przynosi efekty. 



Tego typu produkty zazwyczaj są bardzo ciężkie i gęste. W tym przypadku kremik jest lekki i przyjemnie się go rozsmarowuje. Dodatkowy atut to 97% produktów pochodzenia naturalnego. W składzie znajdziemy masło Shea, glicerynę roślinną, olej z otrębów ryżowych, witaminę E, olej ze słodkich migdałów, aloes. 




Niewielka i poręczna tubka zmieści się do każdej mamusinej torebki.


Chusteczki spisały się na medal, a główną przyczyną pozytywnej oceny jest opakowanie, Dzięki zamknięciu wielokrotnego użytku produkt nie wysycha i co najważniejsze udaje się wyciągnąć jedną chusteczkę, a nie jak to zwykle bywa kilka naraz.


Są odpowiednio nawilżone i delikatnie pachnące. Nie podrażniają skóry i dokładnie ją oczyszczają. Sama czasem używałam ich do przemywania twarzy i obyło się bez pieczenia :) 



Wykonane są z miękkiego i przyjemnego w dotyku materiału. Zawierają 99% produktów pochodzenia naturalnego, a w składzie znajdziemy glicerynę roślinną, olejek z masłem Shea, aloes. Bardzo chętnie sięgnę po chusteczki kolejny raz, nawet nie wiem kiedy się skończyły :)

Miałyście okazję używa kosmetyków tej marki? 
Jestem szczególnie ciekawa jakie produkty przypadły Wam do gustu?

Komentarze

  1. Dla dzieci trzeba wybierać co najlepsze więc dobrze, że zdały egzamin ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile ja podobnych kremów i chusteczek zużyłam, na szczęście powoli nawet już od chusteczek odchodzimy :P

    OdpowiedzUsuń
  3. testuje produkty firmy Equilibra ale dla mnie. dla córeczki jeszcze nie miałam okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tej marki, ale chusteczki koniecznie polecę mojej szwagierce :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla dzieci ciężko o dobre i naturalne kosmetyki niestety :( Może też wypróbujemy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Patrząc na zdjęcia myślałam, że to będzie coś do jedzenia :) o samej firmie nigdy nie słyszałam ale podoba mi się skład kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczywiście nie znamy ich z doświadczenia ale te miśki pamiętamy z Twoich wcześniejszych wpisów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przesłodkie opakowania, a skoro jeszcze w wygodnych zamknięciach, to już w ogóle bardzo fajnie. :)
    Nie znam zupełnie tej marki, ale cenię naturalne składy. Nic dziwnego, że właśnie takie wybierasz dla maluszka. ;)
    ~Wer

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jeszcze nie miałam okazji używać tej marki. Aktualnie jestem w ciąży i wchłaniam wiedzę na ten temat :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja często sięgam po produkty dla dzieci dla samej siebie :) moja skóra dużo znośniej je toleruje

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy blog, obserwuję :)
    Dziękuję za odwiedziny https://magia-zdobienia.blogspot.com/ zapraszam częściej... ;)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  12. Chusteczki podreczne to podstawa! Jaam czysciochy w domu. Jest woda, jest gąbka, jest szmatka do wycierania rąk, ale pudełko z mokrymi chusteczkami musi stać , bo.... jest podreczne. I koniec! Jestem za 😊 eauilibra dobre opinie ma ❤

    OdpowiedzUsuń
  13. takie chusteczki bardzo fajne;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie miałam niestety nic z tej firmy ale kusi :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Rozdanie! Pod hasłem ... specjalnie dla Ciebie!

Wymyśliłam dla Was niespodziankę ... rozdanie pod hasłem specjalnie dla Ciebie!

O co chodzi? Napisz w komentarzu jaki masz typ cery, rodzaj skóry i włosów, jakie zapachy kosmetyków lubisz oraz jakich kolorów używasz do makijażu, a ja skompletuję specjalnie dla Ciebie zestaw prezentowy! Będą to kosmetyki znanych marek takie, które i ja lubię :) Mam nadzieję, że uda mi się sprostać zadaniu :)
Dorzucę od siebie również próbeczki i gadżeciki :)
Jak Wam się podoba taki pomysł? Rozdanie trwa od 30.05 do 30.06.2017 do godziny 24:00, a 01.07 wylosuję zwycięzcę. Później czas na zakupy i wysyłkę do 14.07 😉
Sponsorem nagrody jestem ja, a Was serdecznie zapraszam!
Zasady są proste ... wystarczy być publicznym obserwatorem bloga! Za udostępnienie grafiki na swoim blogu, Instagramie, Google+, obserwację mojego profilu na Instagramie, Google+ dodatkowe losy. Piszcie jakie akcję udało Wam się wykonać 😉!!!

Nawilżający żel i szczoteczka do mycia twarzy ... LIRENE

Święta,  święta i po świętach ... :)  Często zmieniam kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Nie znalazłam jeszcze ideału :) Kilka dni stosuje nawilżający żel do mycia twarzy z błękitną algą i muszę przyznać, że to całkiem fajny kosmetyk. Skóra jest świeża i dobrze oczyszczona. Nie zauważyłam żadnych zaczerwienień czy dodatkowych wyprysków, co często mi się zdarza testując kolejny żel.
Do produktu dołączona była szczoteczka do czyszczenia twarzy z funkcją masażera.  Włosie jest mięciutkie, a jej używanie naprawdę bardzo przyjemne. Nie znam dokładnej ceny zestawu, ponieważ był to jeden z prezentów świątecznych jakie otrzymałam ♥, ale w sklepach online zestaw taki kosztuje w granicach 40-50 zł. 

Kilka słów od producenta ... Laboratorium Naukowe Lirene zainspirowane ideą kompleksowego oczyszczania i pielęgnacji skóry stworzyło innowacyjną Technologię ALGAE PURE, opartą na synergii działania składników oczyszczających oraz intensywnie pielęgnujących alg. Zapewnia ona działanie na kilku pozioma…

Złota Kolekcja Bajek ...

Chodzę, szukam, odwiedzam wszystkie pobliskie kioski, salony prasowe i nic :( Pierwsza część Złotej Kolekcji Bajek, a mianowicie "Król Lew" rozeszła się jak świeże bułeczki w przeciągu kilku godzin. Nic dziwnego ... pierwszy zeszyt kosztował w końcu jedyne 1,90 zł!


Dlaczego tak bardzo zależało mi na tej kolekcji? Uwielbiam bajki Disneya i z ogromnym sentymentem wspominam moją serię książek, które mama kupowała mi w wydawnictwie Świat Książki. Bajeczki przekazałam bratanicy :) a teraz zbieram te piękne opowieści dla mojej córeczki :)

Bardzo, ale to bardzo długo zastanawiałam się nad zakupem prenumeraty. Nigdy nie miałam zaufania do tych super stronek z gazetkami, gdzie do każdego numeru dodawane są prezenciki i inne bajery. Wiele pytań krążyło mi po głowie. Czy nie ma ukrytych kosztów? Czy można zrezygnować? Czy przypadkiem po zakończeniu prenumeraty "nie wcisną" mi jakiejś kolejnej"? itp, itd ....

Przeczytałam uważnie zasady i postanowiłam zaryzykować. Na poc…