Przejdź do głównej zawartości

Stresozaradni!

Tym razem z Testmetoo testujemy suplement, który często gości w nasze apteczce czyli magnez, a dokładniej MAGNE-B6 ACTIVE.


Stresozaradni? Tak! Jak pewnie wiecie niedobór magnezu wpływa niekorzystnie na nasz układ nerwowy, a czynników stresogennych niestety w życiu niemało. Często zdarza sie, że nie dostarczamy z pożywieniem odpowiedniej ilości składników mineralnych czy witamin i od tego są właśnie suplementy.

Poza magnezem w preparacie znajdziemy także kwas foliowy, który wspomaga utrzymanie prawidłowych funkcji psychologicznych oraz witaminę B6, która również pozwoli nam się uporać się że stresem i znaleźć w sobie energię 😉


Produkt jest innowacyjny, a forma granulek do połknięcia bez popijania to dla mnie nowość. Ma przyjemny, cytrynowy smak i szybko się rozpuszcza nie pozostawiając chemicznego posmaku. Jedyny minusem jest fakt, że w ciągu dnia należy przyjąć dwie saszetki. Czasem poprostu o tym nie pamiętam 😉

Spróbowałam proszek rozpuścić w wodzie, ale naprawdę nie radzę eksperymentować 😉


Jestem ciekawa jaki jest Wasz stosunek do suplementów. Ja przyjmuje je od czasu do czasu, kiedy czuję, że są potrzebne i mogą mi pomóc.

Komentarze

  1. Szczerze mówiąc, ja już dawno nie przyjmowałam żadnych suplementów. Magnez by mi się przydał, więc być może sięgnę po właśnie ten :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też myślałyśmy o tych suplementach ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Co jakiś czas muszę się wspomóc :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi magnez wypłukuje bardzo szybko kawa, którą piję,dlatego zażywanie magnezu to dla mnie kluczowa sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. My również dostaliśmy się do tej kampanii. Smak jest bardzo mocny, ale przyjemnie cytrynowy. Bardzo nam się podoba ta forma granulek, bo nie każdy lubi tabletki i nie zawsze ma się pod ręką szklankę z wodą.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Rozdanie! Pod hasłem ... specjalnie dla Ciebie!

Wymyśliłam dla Was niespodziankę ... rozdanie pod hasłem specjalnie dla Ciebie!

O co chodzi? Napisz w komentarzu jaki masz typ cery, rodzaj skóry i włosów, jakie zapachy kosmetyków lubisz oraz jakich kolorów używasz do makijażu, a ja skompletuję specjalnie dla Ciebie zestaw prezentowy! Będą to kosmetyki znanych marek takie, które i ja lubię :) Mam nadzieję, że uda mi się sprostać zadaniu :)
Dorzucę od siebie również próbeczki i gadżeciki :)
Jak Wam się podoba taki pomysł? Rozdanie trwa od 30.05 do 30.06.2017 do godziny 24:00, a 01.07 wylosuję zwycięzcę. Później czas na zakupy i wysyłkę do 14.07 😉
Sponsorem nagrody jestem ja, a Was serdecznie zapraszam!
Zasady są proste ... wystarczy być publicznym obserwatorem bloga! Za udostępnienie grafiki na swoim blogu, Instagramie, Google+, obserwację mojego profilu na Instagramie, Google+ dodatkowe losy. Piszcie jakie akcję udało Wam się wykonać 😉!!!

Nawilżający żel i szczoteczka do mycia twarzy ... LIRENE

Święta,  święta i po świętach ... :)  Często zmieniam kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Nie znalazłam jeszcze ideału :) Kilka dni stosuje nawilżający żel do mycia twarzy z błękitną algą i muszę przyznać, że to całkiem fajny kosmetyk. Skóra jest świeża i dobrze oczyszczona. Nie zauważyłam żadnych zaczerwienień czy dodatkowych wyprysków, co często mi się zdarza testując kolejny żel.
Do produktu dołączona była szczoteczka do czyszczenia twarzy z funkcją masażera.  Włosie jest mięciutkie, a jej używanie naprawdę bardzo przyjemne. Nie znam dokładnej ceny zestawu, ponieważ był to jeden z prezentów świątecznych jakie otrzymałam ♥, ale w sklepach online zestaw taki kosztuje w granicach 40-50 zł. 

Kilka słów od producenta ... Laboratorium Naukowe Lirene zainspirowane ideą kompleksowego oczyszczania i pielęgnacji skóry stworzyło innowacyjną Technologię ALGAE PURE, opartą na synergii działania składników oczyszczających oraz intensywnie pielęgnujących alg. Zapewnia ona działanie na kilku pozioma…

Złota Kolekcja Bajek ...

Chodzę, szukam, odwiedzam wszystkie pobliskie kioski, salony prasowe i nic :( Pierwsza część Złotej Kolekcji Bajek, a mianowicie "Król Lew" rozeszła się jak świeże bułeczki w przeciągu kilku godzin. Nic dziwnego ... pierwszy zeszyt kosztował w końcu jedyne 1,90 zł!


Dlaczego tak bardzo zależało mi na tej kolekcji? Uwielbiam bajki Disneya i z ogromnym sentymentem wspominam moją serię książek, które mama kupowała mi w wydawnictwie Świat Książki. Bajeczki przekazałam bratanicy :) a teraz zbieram te piękne opowieści dla mojej córeczki :)

Bardzo, ale to bardzo długo zastanawiałam się nad zakupem prenumeraty. Nigdy nie miałam zaufania do tych super stronek z gazetkami, gdzie do każdego numeru dodawane są prezenciki i inne bajery. Wiele pytań krążyło mi po głowie. Czy nie ma ukrytych kosztów? Czy można zrezygnować? Czy przypadkiem po zakończeniu prenumeraty "nie wcisną" mi jakiejś kolejnej"? itp, itd ....

Przeczytałam uważnie zasady i postanowiłam zaryzykować. Na poc…