Przejdź do głównej zawartości

"Zatrzymać czas ..." - medycyna estetyczna

Kosmetyki, naturalne specyfiki, kremy, maski, maseczki ... wszystko po to, żeby zadbać o kondycję skóry i jak najdłużej utrzymać jej zdrowy i piękny wygląd. Co jednak jeśli to wszystko nie wystarcza? Przeglądając blogi i portale często natrafiam na dość kontrowersyjny temat medycyny estetycznej. Postanowiłam przyjrzeć mu się nieco bliżej.

Ostatnimi czasy dość popularne staje się stosowanie nici liftingujących. Krążąc wokół tematu natrafiłam na Klinikę "Le SPA", w której można skorzystać w szerokiej oferty zabiegów.


Wprowadzanie nici pod skórę wydawało mi dość ryzykowne, jednak okazuję się, że zabieg trwa około 30-60 minut i jest praktycznie bezbolesny. Nici są niewidoczne, na skórze może pozostawać obrzęk, który jednak dość szybko znika, a efekty widoczne są po około 2-3 tygodniach i utrzymują się nawet do dwóch lat. Nici stosowane są nie tylko w okolicach skóry twarzy, ale także do poprawy struktury skóry np. kolan, łokci, pośladków czy piersi. Najmniej inwazyjne wydają mi się jednak nici hialuronowe - naturalne efekty, zminimalizowanie ryzyka powstawania siniaków ... to argumenty, które do mnie przemawiają.

 
Na stronie kliniki uzyskamy szczegółowe informacje, możemy dowiedzieć się między innymi, że ...

Nici polidioksanowe to najpopularniejszy w medycynie estetycznej rodzaj nici, które wszczepia się pod skórę. Po pewnym czasie od aplikacji rozpuszczają się one w skórze. Stopniowo stymulują syntezę kolagenu, fibroblastów i angiogenezę. Dzięki temu skóra staje się gładsza i bardziej świetlista. W efekcie następuje lifting skóry. Zmarszczki znikają, owal twarzy podnosi się, pory ulegają zwężeniu, a obwisłe tkanki wzmacniają się.


Zalety zabiegu:
  • bezpieczeństwo
  • natychmiastowe wyniki
  • wysoka skuteczność
  • brak nacięć i blizn
  • nici są całkowicie wchłaniane
  • możliwość powtórzenia procedury
  • brak widoczności i wyczuwalności nici
  • brak konieczności szczególnego przygotowywania się do zabiegu.
Dzięki tym niciom możemy ograniczyć siłę działania mięśni mimicznych i uzyskać efekt zbliżony po podania toksyny botulinowej, tj. relaksację mięśni i wygładzenie rysów twarzy. Po 10-14 dniach rozpoczyna się proces syntezy naturalnego kolagenu i elastyny i trwa przez cały okres utrzymywania się nici tj. 180-240 dni. Efekty utrzymuję się do 2 lat.
  • Odmłodzenie skóry
  • Wygładzenie zmarszczek
  • Zwężenie porów
  • Rozjaśnienie skóry
  • Wzrost lub zmniejszenie objętości
  • Lifting skóry 
Ceny:
Jedna nitka PDO: 100 zł


Princess Lift Barb 4D to wyjątkowa nić PDO ze specjalnie opracowanym systemem mikroskopijnych haczyków. Do tej pory haczyki były tylko po jednej stronie nici. Teraz rozłożone są gęsto dookoła nici w dwóch kierunkach w tzw. czterech wymiarach. Dodatkowo nić jest dużo grubsza od tradycyjnej nici PDO, co maksymalizuje efekt liftingu. Długości nici są różne i dobierane są do potrzeb danego pacjenta. Doskonale uzupełniają dotychczas stosowane nici, a ich wykorzystanie maksymalizuje efekt liftingu. Skuteczność tych nici jest tak duża, że mogą konkurować z klasycznym liftingiem chirurgicznym.




Zabieg z wykorzystaniem nici liftingujących Princess Lift Barb 4D polecany jest u pacjentów z utratą jędrności i napięcia skóry oraz zmianą owalu twarzy wywołaną objawami upływającego czasu. Bardzo dobrze sprawdzają się u osób uskarżających się na opadnięcie tkanek w okolicy podbródka, czego efektem jest podwójny podbródek, oraz w przypadku opadnięcia brwi, czy też konieczności poprawy konturu linii policzków i żuchwy. Największą korzyść z tego zabiegu odnoszą pacjenci z niezbyt nasiloną wiotkością skóry, pomiędzy trzydziestym piątym a pięćdziesiątym piątym rokiem życia. W tej grupie pacjentów jest to jedna z najlepszych metod przywracania młodego wyglądu twarzy.

Mechaniczne działanie nici wygładza zmarszczki i poprawia kontury twarzy. Spoczywające w tkance podskórnej nici pracują jak mięśnie napinające i podtrzymują położone na nich tkanki.
Po dwóch tygodniach od implantacji rozpoczyna się proces biostymulacji skóry wywołany przez materiał, z którego wykonane są nici. PDO, czyli polidioksanon, jest substancją całkowicie biodegradowalną. Po wszczepieniu do tkanek stopniowo ulega hydrolizie, w wyniku której powstają obojętne dla organizmu substancje: woda i dwutlenek węgla. Sam proces rozpadu PDO stymuluje procesy regeneracji. Tworzą się nowe włókna endogennego kolagenu i elastyny. Zwiększa się ilość kwasu hialuronowego. Wszystko to skutkuje naturalną poprawą napięcia i jędrności skóry. Nici Princess Lift Barb 4D są całkowicie bezpieczne dla organizmu, wchłaniają się do 7 miesięcy, a rezultaty zabiegu utrzymują się nawet do 2 lat.

Ceny:
Jedna nitka Princess Lift Barb 4D: 600 zł
Powyżej 4 nitek: 500 zł za sztukę

Nici hialuronowe, czyli technika soft lift polega na modelowania twarzy i ciała wykorzystując tzw. miękkie kaniule, czyli giętkie, elastyczne igły o zaokrąglonym, tępym końcu. Daje to możliwość zminimalizowania ryzyka powstania siniaków.

Technika miękkiego liftingu daje bardzo naturalny efekt po zabiegu, twarz zyskuje dawną objętość, a skóra staje się gładsza, lepiej napięta i nawilżona. Nici hialuronowe powodują zwiększenie produkcji kolagenu, czego efektem jest linijne napinanie się skóry. Jest to zabieg umożliwiający zwiększenie napięcia skóry policzków i czoła, poprawę owalu twarzy, podniesienie brwi. Soft lift dedykowany jest pacjentom ceniącym sobie naturalne efekty, uzyskane w stosunkowo krótkim czasie.
  
Ceny:
Jedna ampułka: 1000 zł
Dwie ampułki: 2000 zł


Na dzień dzisiejszy kieruje mną chyba raczej bardziej ciekawość niż chęć wykonania jakiegokolwiek zabiegu z dziedziny medycyny estetycznej. Piękno za wszelka cenę lub chęć maksymalnego odmłodzenia się raczej do mnie nie przemawia, ale naturalna w efekcie poprawa wyglądu ... dlaczego nie? Jestem ciekawa jaki jest Wasz pogląd na ten temat?

*zdjęcia oraz ilustracje pochodzą ze strony www.lespa.pl

Komentarze

  1. Naszym zdaniem jak ktoś ma kasę i robi to z rozwagą to czemu nie :) Możliwe, że same się kiedyś na jakieś zabiegi skusimy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Według mnie każda osoba zajmująca się powinna mieć studia medycyna estetyczna. I nie ma innej opcji. bo ja inaczej na taki zabieg nie wyraziłbym zgody

    OdpowiedzUsuń
  3. Stosowanie kosmetyków to podstawa. Jednak też można własnie postawić na zabiegi medycyny estetycznej :) poczytajcie sobie na https://evospa.pl/spa-dla-skory-czyli-nieskazitelne-piekno-jak-na-dloni o jednym z nich

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem medycyna estetyczna jest dla każdego jeśli korzystamy z niej z umiarem. Na ulicach coraz częściej można spotkać kobiety skrzywdzone ilością zabiegów, jednak poszło już to tak daleko, że nie zrezygnują. Ja regularnie odwiedzam sprawdzoną przeze mnie klinikę http://serafinclinic.pl/medycyna-estetyczna/ i każdy mi mówi, że wyglądam lepiej. Stosuję zabieg z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego. Na razie nie potrzebuję nic więcej.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz