Przejdź do głównej zawartości

Funkcjonalna toaletka. Jak wybrać i jak stworzyć ją samodzielnie?


Wpis gościnny autorstwa Amandy z bloga WnętrzaDlaCiebie
:*

Toaletka to marzenie prawie każdej kobiety. W końcu nie ma nic lepszego niż mały prywatny kącik, w którym możemy codziennie wykonywać makijaż, malować paznokcie czy dobierać biżuterię do naszych stylizacji. Wybór mebla, który dobrze spełni rolę takiego miejsca bywa jednak czasem bardzo trudny. Na co więc zwrócić uwagę przy wyborze toaletki? Czy da stworzyć się ją samodzielnie?

 

Toaletki w ofercie sklepów

Na rynku dostępnych jest wiele modeli gotowych toaletek. Możemy wybierać między klasycznymi modelami w stylu vintage lub bardziej „hollywoodzkimi” formami  przypominającymi toaletki, które nieraz widziałyśmy na filmach czy za kulisami pokazów mody. Decydując się na konkretny mebel, musimy brać pod uwagę nie tylko to, czy będzie on pasował do naszego wnętrza, ale również to, jak funkcjonalny i wygodny będzie. Co więc powinno znajdować się w idealnej toaletce?



Oświetlenie to podstawa

Każda fanka makijażu wie, jak ważne podczas pracy jest oświetlenie. Nie da się wykonać perfekcyjnego make upu bez dobrego światła. Decydując się więc na toaletkę, powinnyśmy zwrócić uwagę na to, czy ma ona wbudowane źródło światła lub czy jest na niej miejsce, w którym będziemy mogły umieścić dobrą lampę. Warto też sprawdzić, czy mebel można ustawić w okolicy okna, dzięki czemu za dnia będziemy korzystały z naturalnego oświetlenia.

Duże lustro

Lustro to kolejny element niezbędny w każdej toaletce. Wiele modeli ma chowane lub wbudowane lustro, które jest duże i wystarczające dla większości kobiet. Są jednak panie, które wolą mieć jeszcze jedno, dodatkowe lusterko, które pozwoli na precyzyjne dopracowanie każdego szczegółu w makijażu. Jeśli wiesz, że będziesz potrzebowała właśnie takiego dodatku, to sprawdź modele, które mają dodane drugie lustro. Często spotyka się tego rodzaju meble z wbudowanym regulowanym uchwytem, na końcu którego znajduje się zwierciadło. Dzięki takiej regulacji możemy w dowolny sposób ustawiać pozycję, w której znajduje się nasze dodatkowe lusterko.



Miejsce do przechowywania

Toaletka bez półek, szuflad i szafeczek nie jest zbyt funkcjonalna, ponieważ przecież gdzieś trzeba schować wszystkie kosmetyki i dodatki, które chcemy mieć zawsze pod ręką. Wybierz więc model, w którym znajduje się dużo miejsca do przechowywania, tak aby schować wszystkie swoje skarby oraz zachować ład i porządek na blacie.

Wygodne krzesło

Na końcu nie zapomnij o odpowiednim doborze fotela lub krzesła. Sprawdź dokładnie na jakiej wysokości powinnaś siedzieć, by móc wykonać makijaż bez konieczności garbienia się i pochylania, a następnie wybierz odpowiednio wysokie krzesło lub zdecyduj się na fotel z regulacją.

Jak wykonać toaletkę samemu?

Jeśli lubisz wykonywać przedmioty codziennego użytku samodzielnie to dobrym rozwiązaniem jest np. przerobienie starego biurka na toaletkę. Wystarczy delikatnie odnowić mebel, pomalować go na wybrany kolor i np. z płyty wiórowej pomalowanej tą samą farbą stworzyć kilka dodatkowych półeczek i przymocować do blatu lub ściany, przy której znajdować się będzie Twoja nowa toaletka. Do tego na ścianie umocuj duże lustro i  –jeśli potrzebujesz – drugie mniejsze (w sklepach dostępnych jest wiele rodzajów lusterek z podstawką czy uchwytem, więc możesz je bez problemu dokupić). Na koniec zamontuj odpowiednią lampkę lub taśmę LED, dodaj wygodne krzesło i gotowe!

Komentarze

  1. Marzę o własnej , pięknej toaletce <3 Jak na razie mam tylko lusterko na nóżce, postawione na szafce i taborecik. Ale myślę, że wkrótce to marzenie o tej prawdziwej się spełni

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam toaletkę choć stoi trochę w złym miejscu,zle światło i nie maluje się przy niej ale chowam w niej swoje skarby 😉

    OdpowiedzUsuń
  3. Żebym miała miejsce chętnie zrobiłabym sobie taki kosmtyczny kącik, toaletkę.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Test! Nowe pieluszki Lupilu

Nowy rok, nowe testy, nowe wyzwania 😊 Tym razem z Testmetoo miałyśmy okazję wypróbowania nowych pieluszek Lupilu dostępnych w sieciach sklepów Lidl. Jak się sprawdziły i czy spełniły nasze oczekiwania ...?


Zacznę od samego wyglądu. Pieluszki są bardzo estetycznie wykonane, nie zabrakło też ładnej, kolorowej grafiki. Po założeniu dobrze przytegają do ciałka dziecka. Rzepy są dość wytrzymałe.

Moje maleństwo używa pieluszek jedynie na noc, a od paru dni już właśnie wogóle 😉 W naszym przypadku nie zdarzyło się, żeby pieluszka przeciekła, zsunęła się czy podrażniła skórę.

Foto z oficjalnej strony pieluszek
Mam duże zaufanie do produktów oferowanych przez sklepy Lidl. Tym razem również się nie zawiodłam.


Jesiem ciekawa jak pieluszki spisały się w przypadku Waszych maluszków 😊


Złota Kolekcja Bajek ...

Chodzę, szukam, odwiedzam wszystkie pobliskie kioski, salony prasowe i nic :( Pierwsza część Złotej Kolekcji Bajek, a mianowicie "Król Lew" rozeszła się jak świeże bułeczki w przeciągu kilku godzin. Nic dziwnego ... pierwszy zeszyt kosztował w końcu jedyne 1,90 zł!


Dlaczego tak bardzo zależało mi na tej kolekcji? Uwielbiam bajki Disneya i z ogromnym sentymentem wspominam moją serię książek, które mama kupowała mi w wydawnictwie Świat Książki. Bajeczki przekazałam bratanicy :) a teraz zbieram te piękne opowieści dla mojej córeczki :)

Bardzo, ale to bardzo długo zastanawiałam się nad zakupem prenumeraty. Nigdy nie miałam zaufania do tych super stronek z gazetkami, gdzie do każdego numeru dodawane są prezenciki i inne bajery. Wiele pytań krążyło mi po głowie. Czy nie ma ukrytych kosztów? Czy można zrezygnować? Czy przypadkiem po zakończeniu prenumeraty "nie wcisną" mi jakiejś kolejnej"? itp, itd ....

Przeczytałam uważnie zasady i postanowiłam zaryzykować. Na poc…

Maść czyniąca cuda???

Raczej jestem przeciwniczką cudownych kremów, maści i specyfików jak to się potocznie mówi na wszystkie bóle i dolegliwości. Zmieniłam zdanie po urodzeniu dziecka i wypróbowaniu produktu prosto z ula. Co skłoniło mnie do zmiany zdania?

Propolis lub inaczej kit pszczeli to substancja, która jest połączeniem żywicy krzewów i drzew oraz wydzielin gruczołów pszczelich. Stanowi barierę chroniącą pszczoły przed drobnoustrojami. Jest zwany także naturalnym antybiotykiem.


Maść ma lepką konsystencję i miodowy zapach. Na skórze pozostawia tłustą warstwę. Na czym polega jej cudowne działanie? Wszelkie krostki i zadrapania jakie pojawiają się na skórze mojego maleństwa znikają bez śladu. Jest również idealna na odparzenia, do tego bezpieczna i nic się nie stanie jeśli dziecko ją poliże :) Idealnie sprawdziła się także na suche skórki wokół noska. Ja smaruję wypryski, otarcia, zadrapania, suche pięty, skórki wokół paznokci. Maść jest naprawdę bardzo wydajna i wystarcza na wiele, wiele miesięcy. Ś…