Zmęczeni, wypaleni, zestresowani …? Szukacie sposobu by ukoić nerwy i wrócić do normalności? Szczerze powiem, że zazdroszczę wiecznym optymistom i osobom, które każdy dzień witają z uśmiechem. Może to kwestia charakteru, szczególnych cech osobowości, a może właśnie umiejętność sprawnego tłumaczenia sobie po co właściwie te wszystkie nerwy … Co Wam pomaga się odprężyć? Ciepła kąpiel, zielona herbata, muzyka relaksacyjna? Znacie jakieś inne skuteczne metody? Może szczytem relaksu jest dla Was wizyta w SPA i masaż wykonany przez profesjonalistę. Nie ukrywam, że taka forma wypoczynku byłaby obecnie dla mnie spełnieniem marzeń. Tym bardziej z przyjemnością opowiem Wam kilka słów na temat masaży tajskich i sama chętnie od teorii przejdę do praktyki, ponieważ tego typu metod relaksacji jeszcze nie próbowałam.
Legenda głosi, że tajski masaż powstał z myślą o szlachetnie urodzonych członkach azjatyckich rodów i miał leczyć dolegliwości nawet samego Gautamy Buddy. Na przestrzeni lat techniki były szkolone do perfekcji, a w dzisiejszych czasach dopasowano je do potrzeb współczesnych klientów. Wyobraźcie sobie seans przy dźwiękach orientalnej muzyki z unoszącym się zapachem olejków eterycznych.

Masaże tajskie polecane są każdemu, niezależnie od wieku. Ważne, żeby wykwalifikowany personel wykonał masaż w sposób odpowiedni i dostosowany do indywidualnych preferencji. W profesjonalnych gabinetach można wybrać rodzaje oferowanych masaży np. wybranych partii ciała czy też z wykorzystaniem aromatycznych olejków, masaże sportowe lub co ciekawe stemplami ziołowymi.

Ta ostatnia propozycja zainteresowała mnie najbardziej i myślę, że byłaby odpowiednia dla mnie. Masaż stemplami ziołowymi łączy korzyści płynące z aromaterapii, akupresury i terapii termicznej. Często stosowany jest jako sposób na uporanie się ze zmęczeniem czy nawet przeziębieniem. Podczas masażu wykorzystuje się gorące kompresy wypełnione mieszanką pachnących ziół. Ułatwiają one rozmasowanie napiętych mięśni, a nawet walczą ze stanem zapalnym. Rozgrzewający seans pozwala się zrelaksować i odprężyć. Masaż działa leczniczo poprawiając układ krążeniowy i limfatyczny, a do tego przyśpiesza także przemianę materii.

Wspomniane stemple, czyli bawełniane woreczki wypełnione są najczęściej kurkumą, liśćmi eukaliptusa i limonk, imbirem lekarskim, trawą cytrynową ... Podgrzewa się je na parze między innymi po to, żeby aromaty unosiły się w powietrzu, a dobroczynne składniki pielęgnowały skórę. Masaż polecany jest m. in. osobom dla których tradycyjny tajski masaż jest zbyt intensywny.

Rodzaj opisywanego masażu wspomaga także odtruwanie organizmu i oczyszcza zatoki. Myślę, że jest idealny zimową porą kiedy to szczególne jesteśmy narażeni na infekcje, a obciążenie stresem obniża naszą odporność.
Przedstawiłam Wam dość luksusową formę ciepłej herbatki pod kocykiem, ale myślę, ze każdy z nas dla własnego dobrego samopoczucia i zdrowia powinien pozwolić sobie na taką właśnie formę relaksu … Pamiętajcie jednak, aby zawsze wybierać profesjonalne gabinety masażu.
Źródło fotografii: pixabay.com.pl
Mi pomaga się odprężyć gorąca kąpiel :D Ale niestety w mieszkaniu nie mam wanny tylko prysznic :(
OdpowiedzUsuń;)
OdpowiedzUsuńNo ja to myślę, że masaż by mnie najbardziej zrelaksował. Nawet wiem, że w Masajce techniki masażu klasycznego bardzo dobrze znają i jeśli już, to tylko tam mogłabym się wybrać. Po co szukać dalej, jeśli mamy już dobre i sprawdzone polecenie? Nieprawdaż?
OdpowiedzUsuńBardzo dobra publikacja. A według mnie warto zapisać się na masaż za pośrednictwem https://thaisun.pl/? Relaks nie z tej ziemi!
OdpowiedzUsuń