Przejdź do głównej zawartości

Pomysł na szybkie sałatki ...

Niby wszystko stoi, a mnie czas leci jak oszalały ... Przy tym całym zamieszaniu tak czy owak zaniedbuje niektóre obowiązki domowe 😋 i niestety także mojego bloga, więc wpadam szybciutko i zostawiam dwa równie szybkie przepisy na sałatki.


Jak się już pewnie zorientowaliście moje przekąski i sałatki są baaaardzo kombinowane. Otwieram lodówkę, wyciągam składniki i robię. Oczywiście mam kilka ulubionych dań, których przygotowanie wymaga listy zakupów, ale tak na codzień wybieram to co już jest.

Sałatki dzień po dniu, więc i produkty się powtarzają. Pierwsza to połączenie kolorowych warzyw ogórka, pomidora i kukurydzy konserwowej z szynką dojrzewającą i sosem ziołowym tym razem takim gotowym z torebki, który wymaga jedynie dodania odrobiny wody i oliwy. Do chrupania nieco ulubionego słonecznika.


Kolejna propozycja również na bazie pomidora z zieloną pietruszką, serem kanapkowym typu feta i ciecierzycą. Do tego eksperyment kulinarny, ale za do bardzo smaczny, czyli dip ze zmiksowanej kukurydzy, ciecierzycy, serka kanapkowego z dodatkiem soli, pieprzu i wędzonej papryki. Do tej sałatki przydałaby się jeszcze chrupiąca grzanka.

 Czekam na Wasze szybkie przepisy 🙂

Komentarze

  1. Ostatnio staram się odżywiać zdrowo, więc chętnie skorzystam!
    Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka,
    Werka

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahah, też lubię robić sałatki z tego, co akurat jest. :D Ciekawe propozycje, na pewno się zainspiruję. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O jasna cholerna! Te pomidorki wyglądają ekstra! A ja uwielbiam sałatki, jak to mawia moja babcia ,,ze wszystkim i z niczym". Lubię bardzo sałatkę ze szpinakiem, żurawiną, serem feta, pomidorkami. Polecam. Wyglada dziwnie, ale mniam. Serio. 💜

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie te produkty lubię i chętnie spróbuję 🙂🙂

      Usuń
  4. Uwielbiam takie sałatki 😻 Chętnie wypróbuje! Pozdrawiam ♥️

    OdpowiedzUsuń
  5. obie bardzo mi się podobają, zwłaszcza ta ze słonecznikiem, ja ostatni zajadam się sałatką z burakiem i fetą :-)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

Złota Kolekcja Bajek ...

Chodzę, szukam, odwiedzam wszystkie pobliskie kioski, salony prasowe i nic :( Pierwsza część Złotej Kolekcji Bajek, a mianowicie "Król Lew" rozeszła się jak świeże bułeczki w przeciągu kilku godzin. Nic dziwnego ... pierwszy zeszyt kosztował w końcu jedyne 1,90 zł!


Dlaczego tak bardzo zależało mi na tej kolekcji? Uwielbiam bajki Disneya i z ogromnym sentymentem wspominam moją serię książek, które mama kupowała mi w wydawnictwie Świat Książki. Bajeczki przekazałam bratanicy :) a teraz zbieram te piękne opowieści dla mojej córeczki :)

Bardzo, ale to bardzo długo zastanawiałam się nad zakupem prenumeraty. Nigdy nie miałam zaufania do tych super stronek z gazetkami, gdzie do każdego numeru dodawane są prezenciki i inne bajery. Wiele pytań krążyło mi po głowie. Czy nie ma ukrytych kosztów? Czy można zrezygnować? Czy przypadkiem po zakończeniu prenumeraty "nie wcisną" mi jakiejś kolejnej"? itp, itd ....

Przeczytałam uważnie zasady i postanowiłam zaryzykować. Na poc…

Jak spisał się Somat?

Kolejna kampania z Rekomenduj.to przebiega jak zwykle bardzo pomyślnie. Testowanie to sama przyjemność, a jego wyniki są zaskakująco dobre.

Szczerze powiem, że jestem przyzwyczajona do innej marki tabletek do zmywania i zawsze byłam z nich zadowolona. Somat używałam w wersji klasycznej, nie przemawiał do mnie i nie zachęcił do zmian. 


Tym razem do zmywarki trafił Somat Gold. W jeden tabletce oczyszczanie i nabłyszczanie. Muszę przyznać, że dał radę i poradził sobie nawet z zaschniętym tym brudem.
Garnki trafiały do zmywarki nie wypłukane a wyjeżdżały czyściutkie i błyszczące, co ważne bez zacieków.

Jestem zadowolona z efektu Somat! Znajomi, którzy otrzymali próbki także, a Wy?

Strefa eksperta Streetcom!

Jeśli jeszcze ktoś z Was ma wątpliwości czy zarejestrować się naplatformie  Streetcom mam nadzieję, że szybko je rozwieję :)

Ostatnio bardzo zaniedbałam obowiązki eksperta i sporo punktów mi ucieka, ale uzupełnianie krótkich ankiet i odrobina aktywności musi wejść mi w krem, ponieważ szansę na udział w kampanii są spore, a produktu do testowania naprawdę z najwyższej półki :) Jako ambasador mam ogromną frajdę z realizowania zadań.

Brałam już udział w kampanii Belivita oraz Wedel, a teraz otwiera się dla mnie strefa eksperta Vichy! Mam ogromną nadzieję, że tym razem się uda, bo nawilżający booster to dla mnie totalna nowość!!! 
A Wy jakie kampanie że Streetcom realizowaliście? 
Zdjęcia pochodzą ze strony Streetcom.